menu

Finał gry terenowej „Tędy przeszła Warszawa” w Muzeum Powstania Warszawskiego.

Finał gry terenowej „Tędy przeszła Warszawa” w Muzeum Powstania Warszawskiego.

Kilku uczestników wycieczki do Muzeum Powstania Warszawskiego podzieliło się z nami swoimi spostrzeżeniami z tej wizyty. Za ich zgodą zamieszczamy je jako autentyczne relacje:

Wycieczka do Muzeum Powstania Warszawskiego z Muzeum Dulag121 w Pruszkowie.

Muzeum Powstania Warszawskiego, jest bardzo ciekawe i fajne. Ciekawe były historie powstańców warszawskich. Podobały mi się karabiny, którymi walczyli młodzi powstańcy. Przechodziliśmy jednym kanałem i zrobiło to na nas wielkie wrażenie. Pan przewodnik opowiadał o tym, jak trudno było przejść kanałem ze Starego Miasta do Śródmieścia i jak wiele strasznych przeszkód musieli pokonać powstańcy i normalni ludzie. W wielkiej sali stał samolot RAF, który dokonywał zrzutów broni i pożywienia dla powstańców warszawskich. Pan przewodnik mówił o ostatnim przelocie tego samolotu, który nazywał się Liberator KG 890GR-S i śmierci ośmiu członków jego załogi. Zapomniałem powiedzieć, że na początku oglądaliśmy krótki film pod tytułem „Miasto Ruin”. Warszawa była bardzo zniszczona! Były rzeczywiście tylko ruiny. Ciekawy jestem kto to wszystko odbudował?

Fajnie było pojechać do Muzeum Powstania Warszawskiego. Chętnie pojadę tam jeszcze raz.

Piotr Kończal, lat 12

Ja mam 7 lat. Nazywam się Michał Michalak. Mnie też się podobało w Muzeum Powstania Warszawskiego. Jest większe niż nasze, ale nasze też jest fajne. Podobał mi się samolot i karabiny, dobrze, że nie ma teraz wojny.

Muzeum Powstania Warszawskiego.

Brałem udział w grze terenowej „Tędy przeszła Warszawa”. Byłem jednym ze zwycięzców i pojechałem z mamą i bratem na wycieczkę do Warszawy. Spotkaliśmy z grupą naszego Muzeum Dulag 121 przed Muzeum Powstania Warszawskiego w piątek o godzinie czwartej. Byliśmy dużą grupą. Były dzieciaki i dorośli, ale nas wpuścili. Podobał mi się film pt. „Miasto Ruin” i nie tylko. Ciekawe było, jak przewodnik opowiadał o Powstaniu Warszawskim. Też podobała mi się broń, kanały i samolot. Były karabiny np. sten, k98, mp 40 i wiele rodzajów broni, na przykład taka zrzucana z samolotów. Najbardziej podobało mi się w kanałach, ale myślę, że w czasie wojny wcale nie było w nich zabawnie. Było strasznie.

Nazywam się Paweł Godula. Mam 13 lat.

Refleksja doświadczonego

Byłem uczestnikiem wycieczki do Muzeum Powstania Warszawskiego i mimo że byłem tam drugi raz i mimo swoich 62 lat to te spotkania są dla mnie głębokim przeżyciem. Pan przewodnik mówił ciekawie tak ze nawet najmłodsi uczestnicy w wieku ok. 8 lat słuchali z zainteresowaniem. Usłyszałem tam historię kilku nieznanych mi epizodów oraz pomocy jakiej udzielała powstańcom Armia Radziecka. Pomoc tę można by skomentować tak, że udzielono jej wtedy, kiedy już było wiadomo że powstańcy ponieśli klęskę. Jeśli obecnie w szkołach ogranicza się lekcje historii to Muzeum Powstania Warszawskiego doskonale wypełnia tę lukę.

Z poważaniem Wiesław Rutecki

<foto;230;c>