menu

Poszukujemy informacji o Wincencie Gołębiewskim

Poszukujemy informacji o Wincencie Gołębiewskim

Szukamy zakończenia historii opowiedzianej po latach: podczas selekcji dokonywanej przez Niemców w obozie Dulag 121 zaginął Wincent Gołębiewski. Informacji o losach swojego dziadka poszukuje Pan Zbigniew Gołębiewski.

Wincenty Gołębiewski urodził się 19.07.1909 r. w Bieżuniu, miejscowości położonej na Mazowszu. Mieszkał w Łowiczu w domu przy ul. Podrzecznej, a w czasie wojny działał w miejscowej konspiracji AK. Jako pracownik poczty zajmował się wybieraniem i niszczeniem donosów kierowanych do Gestapo w Łowiczu. Bardzo pomocna okazała się doskonała znajomość języka niemieckiego. Z powodu zdekonspirowania 5 grudnia 1943 r. musiał opuścić rodzinę i uciekać do Warszawy. Zamieszkał na Woli przy ulicy Młynarskiej, u zaprzyjaźnionej rodziny Balewiczów (ojciec tej rodziny był drukarzem). Posługiwał się podrobionymi dokumentami na nazwisko swojego zmarłego kolegi szkolnego Aleksandra Mrożka lub Aleksandra Mrozińskiego. W dalszym ciągu działał w Armii Krajowej, a był także zaangażowany w pomoc Żydom po powstaniu w getcie warszawskim. W trakcie Powstania Warszawskiego Wincenty Gołębiewski uciekł wraz z rodziną Balewiczów przed pogromem Woli, przedostając się do Śródmieścia, a potem na Starówkę.

Po upadku Starego Miasta trafił wraz Kazimierą, Wiktorią i Danutą i Romanem Balewiczami do obozu przejściowego Dulag 121 w Pruszkowie. Tam został oddzielony od rodziny Balewiczów i wywieziony na roboty do Rzeszy. Miało to miejsce prawdopodobnie między 10 a 15 września 1944 r. Ostatnią wiadomością od zaginionego była kartka do rodziny o wywiezieniu, przywieziona późną jesienią 1944 roku ze Skierniewic do Łowicza przez nieznajomą osobę. Od tamtej pory wszelki ślad po nim zaginął.

Rodzina Pana Gołębiewskiego poszukuje informacji o dalszych losach swojego ojca i dziadka. Być może dzięki Państwa pomocy ta zagadka zostanie rozwiązana.