menu

Majewski Wiesław – audycja w radiu Bogoria

Majewski Wiesław – audycja w radiu Bogoria

Majewski Wiesław – ur. 1930 r., wiceprezes Związku Spółdzielni Mleczarskiej w Warszawie oraz instruktor ZHP; w trakcie wojny Harcerz Szarych Szeregów. W pierwszej części audycji Wiesław Majewski opowiada o przeżyciach związanych z Powstaniem Warszawskim i opuszczeniem stolicy. Podczas wybuchu Powstania mieszkał z dziadkami oraz matką w dzielnicy Powiśle przy ul. Lipowej 9. Ojciec Pana Majewskiego został wzięty do niewoli po Kampanii Wrześniowej. Jego matka zginęła 30 sierpnia 1944 roku przy ul. Radnej 10, zabita granatem. 14-letni Wiesław Majewski własnoręcznie zrobił jej drewnianą trumnę i przygotował pochówek. Wiesław Majewski i jego dziadkowie przeżyli ciężkie walki na Powiślu w piwnicach swego domu. Po ich ustaniu jego mieszkańcy byli wypędzani z piwnic, a ich domy podpalane. Babci Wojciecha Majewskiego nie udało się wynieść z piwnicy. Była sparaliżowana, a Niemcy nie pozwalali by zabierać osoby nie mogące się poruszać o własnych siłach – zginęła w płomieniach własnego domu w chwile po tym, gdy Wojciech Majewski wraz z dziadkiem Franciszkiem Karłowiczem i resztą ludności około 6 września zostali wygnani z kamienicy i pognani w stronę Woli. Tam, na terenie kościoła św. Wojciecha, spędzili noc, a następnie zostali przewiezieni pociągami do obozu przejściowego w Pruszkowie.

 

W kolejnej części audycji Wiesław Majewski opowiada o przeżyciach związanych z pobytem w obozie Dulag 121 oraz o swoich dalszych losach. Podczas pobytu w obozie doświadczył pomocy sanitariuszy z opaskami z Czerwonego Krzyża na ramieniu, którzy rozdawali żywność, a jego dziadek na pewien czas znalazł się w prowizorycznym szpitalu obozowym. Pan Majewski po latach wspomina uczucie beznadziei, które dominowało wśród osadzonych, oraz rozpacz rodzin rozdzielanych podczas selekcji. Jemu samemu udało się uniknąć rozdzielenia z dziadkiem – obaj zostali wysłani pociągiem w okolice Sochaczewa, gdzie Wiesław Majewski pracował przy zbiorze buraków cukrowych. Stamtąd obaj z dziadkiem uciekli do Łowicza, gdzie doczekali kapitulacji. W 1945 roku wrócili do zrujnowanej Warszawy.

Powiązane hasła

”None