menu

28 LIP

28 LIP

1906

28 lipca 1906 r. oddział bojowców PPS pod wodzą Józefa Mireckiego „Montwiłła” dokonał pod Pruszkowem śmiałego ataku zbrojnego na pociąg, aby zdobyć w ten sposób fundusze do dalszej walki o niepodległość Polski. Działacze Polskiej Partii Socjalistycznej pod wodzą Józefa Piłsudskiego widzieli w strajkach robotniczych, które ogarnęły Europę w 1905 r., okazję do podjęcia zbrojnej akcji niepodległościowej. Obok masowych strajków organizowano m.in. zamachy na urzędników carskich oraz napady na wagony pocztowe, tak jak ten pod Pruszkowem. W napadzie brało udział 15 bojowców, którym udało się odpiąć lokomotywę, a następnie zrabować z worków z przesyłkami 170 tys. rubli. Napad pod Pruszkowem był jedną z kilku brawurowych akcji niepodległościowych pod wodzą „Montwiłła”. W 1907 r. w wyniku donosu został on aresztowany przez carską ochranę a rok później, 9 października, stracony na stokach Cytadeli Warszawskiej. W 1930 r. za działalność niepodległościową został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Niepodległości z Mieczami. W wydanej w 1916 r. broszurze poświęconej Mireckiemu „Na stokach Cytadeli” Gustaw Daniłowski pisał:

Mirecki, który rwał się w najostrzejszy ogień, za co go nawet czasem karciły władze, unikał zbytecznego przelewu krwi nie tylko swoich, ale i obcych. Dla oszczędzenia niepotrzebnych ofiar gotów był narazić siebie. I tak pod Pruszkowem po opanowaniu pociągu, jeden z towarzyszy podłożył pod wagon lontową bombę. „Zgasić” – zagrzmiał, dostrzegłszy to Mirecki, a gdy towarzysz się guzdrał, skoczył i wyrwał głęboko, może na sekundę od wybuchu, płonącą tuleję. Szybkość decyzji, panowanie nad sobą, niewzruszony spokój w najgroźniejszych momentach zdumiewały najodważniejszych z odważnych.”