menu

100&102 – Żydowski Pruszków – בוקשורפ

100&102 – Żydowski Pruszków – בוקשורפ

Żydzi byli obecni w dziejach Pruszkowa od samych jego początków. Jeszcze w XIX w. żydowscy przemysłowcy, tacy jak Teichfeld czy Sommer i Nower, otwierali w mieście fabryki i sponsorowali powstanie ważnych dla miasta instytucji, tj. straż pożarna i biblioteka, zaś kilka lat później żydowscy robotnicy związani z Bundem walczyli z fabrykantami i caratem podczas strajków 1905-1907. Pruszkowscy Żydzi aktywnie działali w powoływanych w czasie karnawału wolności, i później, organizacjach i stowarzyszeniach, także w tych z podtekstem niepodległościowym, tj. Polska Organizacja Wojskowa, a od 1917 r. działali we władzach samorządowych miasta jako radni. W 1919-1920 r. walczyli i ginęli w Wojnie Polsko-Bolszewickiej. Spora część z nich uważała się po prostu za Polaków: była wychowana w polskiej kulturze, mówiła po polsku i działała w polskich organizacjach i instytucjach. Inni nie widzieli dla siebie w Polsce przyszłości i przygotowywali się do emigracji do Palestyny, tworząc w Pruszkowie częściowo odrębną społeczność z własnym językiem, kulturą i instytucjami oświatowymi, stowarzyszeniami społecznymi i kulturalnymi.

Pruszków należał od dawna do okręgu bóżniczego w Nadarzynie, oddalonego stąd o wiorst kilka. Z powodu znacznego w ostatnich czasach rozwoju przemysłu, a tym samem powiększenia się ludności inteligentnej i przemysłowej, uczuliśmy potrzebę założenia własnej gminy, by nie być zależnymi od nadarzyńskiego Dozoru bożniczego, tem bardziej, że przewożenie zmarłych z Pruszkowa lub szpitala w Tworkach do odległego o kilka wiorst Nadarzyna, połączone jest z trudnościami, niedogodnościami i kosztami. Starania o przeprowadzenie tej sprawy podjął p. Mieczysław Teichfeld, i oto nadeszła temi dniami wiadomość, iż rząd gubernialny zezwolił na odłączenie gminy Pruszków od nadarzyńskiej, z dniem 1 stycznia 1904 r. Pierwsze potrzeby nowej gminy, połączone z kosztem urządzenia się, są naturalnie nader znaczne, ludność zaś naszego wyznania, prócz urzędników zajmujących posady w fabrykach, składa się przeważnie z rzemieślników i drobnych handlarzy. Wobec tego, p. Jakób Teichfeld, właściciel fabryki fajansów, z własnych funduszów ofiarował kilka tysięcy rubli na zakupienie gruntu pod cmentarz gminy, a p. Mordko Gutowicz, obywatel tutejszy, ofiarował na własność nowej gminy wybudowaną swoim kosztem przed kilku laty bóżnicę. Mamy nadzieję, że ofiarność członków młodej naszej gminy na tem się nie skończy i że nowa gmina wkrótce pozyska i inne niezbędne instytucje. Inicjatorom zaś i pierwszym ofiarodawcom, pp. Teichfeldom i Gutowiczowi, składam na tem miejscu imieniem członków nowej gminy serdecznie podziękowanie.
„Izraelita” z 25 XI 1903 r.

Pruszkowska wyznaniowa gmina żydowska została oficjalnie uznana przez władze rosyjskie 1 stycznia 1904 r., a w II Rzeczypospolitej jej oficjalny status potwierdził dekret Naczelnika Państwa z 7 lutego 1919 r. Miejscowa gmina funkcjonowała na zasadzie wybieranego w wyborach samorządu, który opiekował się opiekował się organizacjami żydowskimi, drewnianą bożnicą i mykwą przy ul. Niecałej, dwoma szkołami żydowskimi, cmentarzem przy ul. Lipowej, a także udzielał się jako swoista pomoc społeczna dla jej członków. Pruszkowska społeczność żydowska w porównaniu do innych mazowieckich miasteczek nie była duża. W 1921 r. jedynie 971 osób, czyli około 6 procent populacji miasta, zadeklarowało w spisie powszechnym, że jest wyznania mojżeszowego. Choć niewielka, była ona wewnętrznie bardzo zróżnicowana. Wśród jej przedstawicieli byli zwolennicy prawicy i lewicy, zwolennicy osiedlania się w Palestynie i tworzenia żydowskiej kultury w Polsce, zwolennicy państwa świeckiego i wyznaniowego, a także rozmaitych nurtów religijnych, na przykład chasydyzmu, mistycznego ruchu powstałego w XIX w. na ziemiach dzisiejszej Polski i Ukrainy, którego wyznawcy mieli w Pruszkowie własny dom modlitwy. Menasze Opozdower pisał w pruszkowskim Seferze (Książnica Pruszkowska, 2016):

Pierwsze lata nowej Polski przyniosły ze sobą kryzys w społecznym życiu Pruszkowa. Część młodzieży wstąpiła do polskiego wojska, a najbardziej aktywni wyjechali do Palestyny w ramach trzeciej aliji [tzn. emigracji do Palestyny w l. 1919-1923 – przyp. red.]. W ogóle alije znajdywały u nas duży oddźwięk. Z jednej strony należało się z tego cieszyć, ale z drugiej strony z każdą falą emigracyjną malał zasób działaczy młodzieżowych i trzeba było czekać kilka lat, żeby dorosło nowe pokolenie. Spośród młodzieży niesyjonistycznej też wielu emigrowało, przeważnie do Francji.

W Pruszkowie najprężniej działały organizacje związane z ruchem syjonistycznym, który zachęcał i przygotowywał Żydów do wyjazdu i osiedlania się w Palestynie. Do jego najbardziej oddanych działaczy należeli Gutman Rozenblum, Mendel Kirszenbaum i Abraham Koziebrocki. Na terenie miasta pod egidą ruchu syjonistycznego działało wiele stowarzyszeń i instytucji, m.in. biblioteka im. Pereca, świecka szkoła, kółko dramatyczne czy wzorowane na skautach organizacje młodzieżowe takie jak Haszomer Hacair. Powody, dla których tak wielu pruszkowskich Żydów wybierało emigrację do Palestyny, były rozmaite. Niestety, jednym z ważniejszych był wzrost nastrojów antysemickich w międzywojennej Polsce. Także w Pruszkowie, o czym donosi międzywojenna prasa i relacje świadków, dochodziło do antysemickich ekscesów.

Abraham Koziebrocki z żoną Fajgą (pierwsza z lewej). Źródło: Sefer Pruszków (Książnica Pruszkowska, 2016)

Do najważniejszych żydowskich instytucji działających w międzywojennym Pruszkowie należały założone jeszcze przed wojną szkoły żydowskie. Pierwszą był wyznaniowy „cheder”, udzielający chłopcom lekcji hebrajskiego i nauk biblijnych, który mimo modernizacji w 1917 r. po kilku latach zamknięto; drugą „Ibryja” (z hebr. Hebrajski) – prowadzona przez Abrahama Koziebrockiego pod patronatem organizacji syjonistycznych szkoła świecka, która nauczała hebrajskiego i przygotowywała dzieci do przyszłej emigracji do Palestyny. Koziebrocki zapisał się w historii miasta jako postać nietuzinkowa – charyzmatyczny nauczyciel, organizator (razem z żoną Fajgą) amatorskiego teatru Jidysze Dramatisze Krajs, którego tak wspominał jego uczeń Menasze Opozdower:

Ducha tej szkole zawsze nadawał Koziebrocki. Był on inicjatorem wszystkiego, co miało związek z postępem: kultury, syjonizmu, kółka dramatycznego, kółka szachowego, kół samokształceniowych itp. Każde przedsięwzięcie i nowa rzecz miały początek w wąskiej «kuchence» jego mieszkania. Ta «kuchenka» była rodzajem klubu dla uzdolnionych uczniów. Tam już od rana siedziała młodzież i uczyła się historii kultury, materializmu historycznego, mitologii, filozofii, Tory i wszystkiego, czego tylko dusza zapragnie. Wieczorami dyskutowano o nowo poznanym materiale, dzielono się wrażeniami i urządzano turnieje szachowe. A przede wszystkim – odbywały się próby kółka dramatycznego. Nauczyciel był reżyserem, a również aktorem. To były godziny uciechy dla młodzieży, a «kuchenkę» wypełniał młodzieńczy zapał i entuzjazm.

Program premierowego spektaklu „Bracia Luria” według sztuki Jakuba Gordina w reżyserii Abrahama Koziebrockiego wystawianego przez sekcję dramatyczną Organizacji Syjonistycznej w Pruszkowie, 23 IX 1918 r. Źródło: „Sefer Pruszków” (Książnica Pruszkowska, 2016)